Srebrny Warkocz - Edukacja Seksualna i Seks w Wieku Dojrzałym
zlosc

Po co nam złość?

Klaudia Latosik
/
18.07.2021

Złość jest bardzo pożyteczną emocją. Pierwotnie aktywowała atawistyczną reakcję: run or fight czyli uciekaj lub walcz (przed zagrożeniem). Dzisiaj, kiedy nie musimy już uciekać przed tygrysem,  informuje nas przede wszystkim o zachwianej równowadze, że zostały naruszone nasze granice psychiczne, fizyczne lub zranione nasze potrzeby. Złość stymuluje nas, aby sprawdzić, na czym polega problem i podjąć odpowiednie kroki do zamiany. Dopiero wtedy, po tej refleksji, możemy sprawdzić, czy podjęte działania były skuteczne, czy problem został rozwiązany. Jeśli przyczyny złości nie zostały usunięte, rozważamy inne rozwiązania. Dlatego w szerszej perspektywie pozwala m.in. na budowanie zdrowej relacji, w której będziemy potrafili powiedzieć o swoich granicach i pokazać swoje prawdziwe emocje. Złość zatem jest naszym emocjonalnym bezpiecznikiem i motywatorem do zmian. 

 

W oparciu o badania nad ekspresją mimiczną, wyróżniono zbiór 6 podstawowych emocji, których ekspresja rzeczywiście rozpoznawana jest na wszystkich kontynentach –tworzą go: strach, radość, wstręt, smutek, zaskoczenie oraz właśnie złość. Kiedy ją przeżywamy, to uruchamia się cała reakcja neurofizjologiczna, wprowadzająca organizm w stan całkowitej mobilizacji. Mózg (w szczególności ciało migdałowate) wysyła sygnał do organizmu, wprowadzając go w stan całkowitej mobilizacji. Do krwiobiegu uwalniane są hormony – adrenalina i kortyzol, tętno wzrasta, a mięśnie się napinają. To podobna reakcja do tej, kiedy doświadczamy silnego stresu. 

Jesteśmy wyposażeni w gotowe wzorce, aby tę złość wyrażać i nią zarządzać. Czy potrafimy robić to w zgodzie ze sobą i z szacunkiem do innych?

To co jest ważne w wyrażaniu tej emocji to trafność i adekwatność naszej złości. Bez złości nie ma działania, ale niekontrolowana złość powoduje wstyd i poczucie winy, problemy z utrzymaniem relacji. 

Co się dzieje z niewyrażoną złością?

Źródeł strategii, którymi posługujemy się w zmierzenie się ze złością należy szukać w dzieciństwie. Właśnie wtedy rozwijają się wzorce i schematy postępowania radzenia sobie z tą emocją w późniejszym okresie naszego życia. Jeżeli jako dziecko byliśmy nagradzani za bycie grzecznym i posłusznym, ale jednocześnie karani (słowem, zachowaniem, obrażaniem się) za wszelkie przejawy naszej złości, to będziemy złość tłumić. Jest to emocja działania, jej tłumienie może prowadzić  do obniżonego nastroju i poczuła własnej wartości, a także dolegliwości bólowych – szczególnie bólu brzucha, karku i głowy. W kontaktach międzyludzkich może objawiać się złośliwościami i sarkazmem wobec innych.

Nadmiarowa złość może pojawić się u dorosłych wysokoreaktywnych, których potrzeba na stymulację jest wysoka. Łatwiej się pobudzają i trudniej im zapanować nad emocjami. W dzieciństwie dodatkowo wykształciło się u nich dostawanie tego, czego się chce, w wyniku ich wybuchów złości. Kiedy okazywali dużo złości jako dzieci, inni im się podporządkowywali. Z czasem stało się to ich automatycznym wzorcem. 

Jak adekwatnie wyrażać złość?

Pomocna w wyrażaniu złości może być wiedza jak przebiega dobry łańcuch złości, który składa się z kilku elementów. Ich znajomość może nam pozwolić na lepsze zarządzanie naszą złością:

  1. złość informuje mnie że mam problem
  2. zastanawiam się jak mogę problem rozwiązać
  3. podejmuję działanie: mówię coś lub robię
  4. sprawdzam rezultat działania
  5. próbuję inaczej rozwiązać problem (o ile wcześniej mi się nie udało), lub
  6. pozwalam złości przeminąć (jeśli moje działanie odniosło oczekiwany efekt

 

Ogólna strategia przeciwdziałania stresowi polega na:

  • Podejmowaniu działań w obrębie strefy naszego wpływu: rozwijanie swojej skuteczności, umiejętności, kompetencji, mistrzostwa.
  • Akceptacji rzeczy, które nie znajdują się w tej strefie: akceptacja, cierpliwość i odpuszczenie spraw poza kontrolą.

Nie potrafię zapanować nad złością, co wtedy robić?

  • Rozpoznać wzorce, które są wyzwalaczem dla takich niekontrolowanych wybuchów złości.
  • Trafić do specjalisty, który pomoże zrozumieć skąd się wzięły te wzorce i przepracować te traumatyczne przeżycia.
Udostępnij: